Ten wpis powinna przeczytać każda osoba, która zaczyna przygodę z ziołami. Postaram się w nim zawrzeć najważniejsze informacje dotyczące ich użytkowania oraz działania.
1. W co powinniśmy się koniecznie zaopatrzyć?
-
- wodę destylowaną, jeśli zamierzamy używać ziół do farbowania
- ciemny/ stary ręcznik, jeśli będziemy używać ziół farbujących
- czapkę (najlepiej taką, której nam już nie szkoda)
- foliowy czepek/reklamówkę/folię spożywczą, do zabezpieczenia ziół przed wysychaniem
- mocny szampon bez silików – jeśli zamierzamy farbować
- szampon chelatujący, maskę chelatującą, szczególnie jeśli będziemy używać cassi, ale przed innymi ziołami też jest wskazane
- rękawiczki, kiedy farbujemy włosy ziołami i nie chcemy, aby nasze ręce również zostały kolorowe
2. Farbowanie ziołami na włosach farbowanych chemicznie:
-
- farbowanie włosów indygo / henną z indygo – jeśli farbowaliśmy włosy i chcemy położyć na nie indygo (aby dostać czarny kolor włosów) lub indygo z henną (aby otrzymać brązy), powinniśmy wcześniej zrobić podkład z odstanej henny, aby zrobiła bazę na włosach pod indygo. Będzie to baza kolorystyczna (ponieważ włos farbowany chemicznie jest pozbawiony naturalnego barwnika) jak i baza, do której przyczepi się indygo, ponieważ przeważnie indygo wolniej wypłukuje się, gdy jest w połączeniu z henną.
- farbowanie włosów henną/henną z cassią – na pierwszą warstwę odstawiamy dodatki na bok i kładziemy na włosy same zioła barwiące, które są odstane. Trzymamy tak długo ile zamierzalibyśmy trzymać pastę normalnie z dodatkami.
- farbowanie włosów cassią – cassia nie daje dużego efektu kolorystycznego, jednak z opinii klientek słyszałam, że również potrafi wywabić farbę chemiczną z włosa. Proponowałabym w tym przypadku przetrzymać cassię możliwie jak najdłużej, aby pozbyć się jak najwięcej farby. Najlepsze efekty kolorystczne będą widoczne na jasnych włosach.
3. Korzyści ze stosowania ziół:
- włosy stają się błyszczące, uniesione u nasady
- wolniej się przetluszczają
- obserwuje się szybszy przyrost włosów
- przy używaniu ziół barwiących można zauważyć pogrubienie, obniżenie porowatości włosa, większą odporność na urazy mechaniczne
- niektóre zioła mają działanie antyseptyczne, działają korzystnie na skórę głowy, łagodzą objawy łupieżu, swędzenia
- paczuszka zawiera same zioła, brak dodatku chemicznych składników, które mogą być alergenami dla niektórych osób (wyjątek – niektóre osoby uczula indygo – przed pierwszym użyciem należy zrobić próbę uczuleniową)
- zioła są neutralne dla środowiska, a produkty firmy Ziółka z Sojatu pakowane są w torebki biodegradowalne i spełniają amerykańską normę ASTM D-6868 oraz D-6400.
4. Wady stosowania ziół:
- do spłukiwania ziół zużywa się zdecydowanie więcej wody niż podczas używania tradycyjnych kosmetyków
- zioła wysychają – trzeba je zabezpieczać folią/czepkiem
- zioła nie rozjaśniają – na bardzo ciemnych włosach nie da się uzyskać jasnego koloru używając tylko i wyłącznie ziół. Kolor, który osiągniemy podczas farbowania ziółami jest zależny od koloru podkładowego
- często pielęgnacja ziołami trwa dłużej niż tradycyjnymi kosmetykami
- czasem potrzeba kilku warstw ziół barwiących, aby osiągnąć wymarzony efekt.
5. Dla kogo jest farbowanie ziołami?
- dla osób chcących poprawić kondycję włosa, szczególnie po farbowaniu chemicznym
- dla osób mających czas (farbowanie ziołami zajmuje przeważnie więcej czasu niż farbowanie tradycyjne)
- dla osób, które nie eksperymentują co chwilę z farbami chemicznymi i kolorami, ponieważ zioła są trudno spieralne (w mniejszym stopniu dotyczy to cassi)
- dla osób które chcą móc pochwalić się nietuzinkowym kolorem
6. Dla kogo zioła barwiące nie są odpowiednie?
- dla osób starszych, chyba że jeszcze czują się na siłach, aby nakładać zioła
- dla osób, które co jakiś czas zmieniają kolory włosów
- dla osób mających bardzo mało czasu
7. Zioła odpowiednie na skórę głowy (działają na porost lub antyseptycznie)?
- neem
- tulsi
- bhringraj
- brahmi
- kozieradka
- sidr
- kapoor kachli
- kapoor sugandhi
- amla
- henna
8. Zioła wydzielające saponiny, dzięki którym oczyścimy skórę głowy lub twarzy:
- shikakai
- aritha
- katha
- sidr
- kapoor sugandhi
- kozieradka
9. Zioła barwiące:
- henna (rudoczerwony barwnik)
- cassia (złoty barwnik)
- indygo (czarnogranatowy barwnik)
- katam (czarnogranatowy barwnik)
- senes (intensywny żółty barwnik)
- rubia (owocowoczerwony barwnik) – rubię można nakładać samą, dlatego znalazła się w tym punkcie, jednak ma nieciekawą konsystencję i nałożona sama szybko zaczyna cieknąć
10. Zioła kontrolujące odcień ziół barwiących (dzięki nim możemy pokierować kolor w stronę czerwieni, brązów, odcieni chłodnych lub ciepłych)
- zioła przyciemniające cassię/senes i hennę:
- brahmi (lekko przyciemnia, ochładza tony, dobry do cassi na chłodne blondy)
- mieszanka ziół Kalpi Tone (bardzo przyciemnia, mocno ochładza tony)
- katha (przyciemnia)
- amla (ochładza tony)
- hibiskus (ochładza tony, przyciemnia)
- napar z kory dębu
- skórka z orzechów włoskich
- sok z aronii
- sok z jabłek
- zioła wyciągające czerwone tony z henny, cassi/senesu owoconych lekko czerwonych tonów:
- rubia (idealna do cassi i henny)
- hibiskus (ochładza tony cassi, przyciemnia tony henny i pomaga w wydobywaniu czerwieni)
- czarna malwa (wydobywa czerwienie, nawilża)
- burak sok, proszek (wydobywa czerwone tony henny)
- klitoria ternateńska, kwiatki chabra (wydobywa czerwone tony henny)
- drzewo kampeszowe (nadaje fioletowych, burgundowych tonów)
- czerwona papryka w proszku – przyprawa (wydobywa czerwone tony henny)
- czerwona herbata
- zioła rozjaśniające tony, hamujące oksydację:
- napar z rumianku, lipy
- dodatek miodu
- sok z rokitnika
- acerola (do kupienia w aptece)
- sok z winogron
- barwiące
Henna, cassia, senes czy rubia powinny odstać tak do 20 godzin. Hennę czy rubię można nakładać szybciej, np. już po 2-4 godzinach, natomiast cassia czy senes powinny odstać jednak minimum te 10 godzin. Jeśli odstawiamy zioła na kilka godzin mogą one stać w cieple, jednak jeśli leżakują kilkanaście godzin dobrze jest je schować do lodówki, aby nie spleśniały.
Indygo i katam uwalnia od razu duże ilości barwnika i należy je rozrobić tóż przed nałożeniem. Na początku pasta z tych ziół jest ciemnozielona i pasta w takim kolorze barwi. Gdy jest już ciemnogranatowa barwnik nie ma już możliwości wytworzenia wiązań pomiędzy włosami, dlatego tak ważne jest, aby nie odstawiać pasty.
Zioła zalewamy ciepłą destylowaną wodą. Odstawiamy pod przykryciem. Możemy tu dodać trochę ziół kondycjonujących, dodać żelu lnianego lub inny dodatek, który pasuje nam pod względem kolorystycznym lub kondycjonującym. Należy jednak pamiętać, aby nie dodawać kwaśnych dodatków do indygo i katamu.
- kondycjonujące/oczyszczające
Takie ziółka najlepiej odstawić chociaż na poł godziny pod przykryciem. Na włosach należy trzymać 20min do 2 godzin. Możemy je mieszać według naszych upodobań i potrzeb.
Jeśli zamierzamy nakładać cassię to przygotowujemy ją bez zbędnych dodatków, nakładamy ją porządnie odstaną i trzymamamy długo, aby porządnie pokryła włosy i wyłukała możliwie jak najwięcej farby. Podobnie jest z henną.
Jeśli zamierzemy nakładać indygo lub hennę z indygo dobrze jest wcześniej zrobić podkład z henny dla indygo. Włos po farbowaniu chemicznym jest pozbawiony barwnika, więc nałożone samo indygo może na włosach wyjść zielone/niebieskie.

dzień dobry ,
chciałabym rozpocząć farbowanie ziołami, ale zależy mi na kolorze jasny brąz / ciemny brąz, najlepiej chłodnym . Czy to jest możliwe ? Nie lubię rudości i czerwieni . Będę wdzięczna za odpowiedz , Anna Sulima
Dzien dobry, jaki jest aktualny kolor?
Najszybciej brąz uzyskać henną z indygo
Dzień dobry.Mam bardzo cienkie włosy ,farbuje je na jasny blond od wielu lat . Czy stosowanie cassi na przemian z farbą chemiczną będzie dobrym pomysłem? W jakich odstępach czasu to robić?
Proszę o pomoc w doborze proporcji
cassi ,kozieradki i soku z rokitnika .
Dzień dobry,
85-80% cassi, 15-20% kozieradki, 100-150ml soku z rokitnika/100g ziół.
Pozdrawiam,
Dominika Zielińska
Dzień dobry, zioła można zalać zimną lub ciepłą wodą, byleby nie wrzątkiem. Temperatura przyspiesza wydzielanie barwnika, więc jeśli się Pani akurat by spieszyła to polecam ciepłą wodę i na kaloryfer na przykład.
Pozdrawiam
Dzień dobry, jak czesto (np.1x w miesiącu/ tygodniu) mozna stosować henne chlodny blond, jesli zalezy mi bardziej na wzmocnieniu/ odżywieniu włosów?
Dzień dobry, najczęściej raz na 2 tygodnie, chyba, że włosy będą w jakimś stopniu protestować (będą bardzo suche, nie będzie można ich rozczestywać już po normalnych myciach itd) to rzadziej. Przed farbowaniem odkładamy odżywki i maski proteinowe, nawet na dwa mycia wstecz i nakładamy je w pierwszym myciu po farbowaniu.
Po hennie mam wrażenie , że jak zakręcę włosy to fryzura krócej się trzyma. Jest na to jakaś rada? czy to objaw przesuszenia?
Dzień dobry. Poprzez nadbudowywanie się barwnika henna może osłabiać skręt, a włosy mogą stawać się mniej podatne na modulacje.
Dzień dobry. Farbuje henną już wiele lat. Mam wrażenie, że włosy stały się bardzo suche, łamliwe. Gdzieś wyczytałam, że może tak być przy wysokoporowatych włosach. Czy rzeczywiście tak jest? Dlaczego moje włosy są tak suche?
Dzień dobry, od wielu lat farbuję henną. Moje włosy są bardzo przesuszone łamliwe. Wyczytałam gdzieś, że nie można farbować henną przy wysokoporowatych włosach. Czy to prawda? Dlaczego moje włosy są tak suche?
Dzień dobry.
Porowatośc włosów nie determinuje tego czy można farbować włosy henną, czy nie.
Być może farbuje Pani za często (wiem, że niektórzy potrafią farbować nawet co dwa tygodnie i jednorazowo nie powinno to mocno wpłynąć na włosy, ale w dłuższej perspektywie tak krótki odstęp między poszczególnymi farbowaniami może na nie wpłynąć negatywnie, bo będą wiecznie przenawilżone, co może się objawiać – paradoksalnie – wrażeniem, że włosy są suche).
Być może nie stosuje Pani odżywek lub używa Pani nieodpowiednich. Przeważnie klientki, które do mnie przychodzą i skarżą się na suche włosy, podczas wywiadu oświadczają, że, z różnych względów, nie używają odżywek.
Tak jak skóra, włosy potrzebują odpwiednich składników, aby wyglądały dobrze i zioła barwiące nam tego nie zastąpią. Regularne farbowanie włosów nie dostarczy im protein (białek) czy emolientów czy nawet odowiedniego nawilżenia.
Po ziołowaniu na następne mycie dobrze jest położyć coś proteinowego lub proteinowo-emolientowego.
Obecnie polski rynek kosmetyków bardzo prężnie się rozwija i możemy się poszczycić jednymi z leszych kosmetyków, także myślę, że bez problemu znajdzie Pani dobrą składowo odżywkę.
Jeśli z jakichś względów nie chce ich Pani kupować, można zrobić taką samemu np. z jajka, jogurtu, oleju.
Łamliwe mogą być również od namiernej modulacji przy podwyższonej temperaturze. Warto zabezpieczać końcówki serum siikonowym, zwłaszcza w okresie zimowym, gdzie włosy często narażone są na uszkodzenia mechaniczne związane z noszeniem kurtek, czapek czy szalików.
Nie należy chodzić spać z mokryim włosami i dobrze jest je na noc związywać, aby zabezpieczyć je przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Być może jest jeszcze jakiś inny powód, ciężko to wydedukować bez przeprowadzenia wywiadu.
Pozdrawiam,
Dominika Zielińska
Dzień dobry.Mam bardzo cienkie włosy ,farbuje je na jasny blond od wielu lat . Czy stosowanie cassi na przemian z farbą chemiczną będzie dobrym pomysłem? W jakich odstępach czasu to robić?
Dzień dobry,
tak. Cassia pomiędzy farbowaniami wzmocni włosy. Raczej nie ma jakiegoś konkretnego odstępu, ale lepiej odczekać ze 2-3 mycia.
W przypadku farbowania chemiczengo proszę pamiętać również o pielęgnacji i dostarczaniu włosom, szczególnie, protein. Samo położenie ziół bez odpowiedniej pielęgnacji może nie dać tak mocnego efektu, jak z pielęgnacją.
Pozdrawiam
Dominika Zielińska
Dziękuję bardzo 😊
Dzień dobry 🙂
Nakładałam hennę dwa razy na naturalne włosy. Ostatnio nałożyłam na włosy toner po ponad miesiącu od farbowania ziołami, jednak efekt mi się nie podoba. Czy jeśli zafarbuję teraz włosy henną, to powinna ona wybić kolor tonera z włosów na rzecz swojego barwnika? Chciałabym trochę przyspieszyć proces 🙂
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!
Dzień dobry,
tak, powinna wypłukać toner w dużym stopniu/przykryć go.
Pozdrawiam
Bardzo dziękuję za odpowiedź ❤️
Hej! Mam pytanie.
Chciałabym uzyskać na włosach taki burgundowy kolor, może być z lekkimi przebłyskami rudego, ale żeby całość była raczej ciemniejsza i chłodniejsza– o ile się da. Nie chcę używać indygo, bo wiem, że przy rozjaśnianiu może wyjść tzw. glon, a tego chcę uniknąć.
Nigdy wcześniej nie farbowałam włosów henną, mam naturalny, mysi kolor. Włosy są średniej grubości, długości około 40 cm.
Trochę czytałam, szukałam informacji i trafiłam na różne opcje, ale wszędzie piszą coś innego i już się gubię.
Do tej pory znalazłam takie składniki:
Henna, Amla, Hibiskus, Katha
Ale nie wiem, czy one są do końca okej i czy można je w ogóle ze sobą łączyć, więc dlatego proszę o radę i ewentualnie inne propozycje, co mogłoby się lepiej sprawdzić.
Chciałabym też wiedzieć, w jakich proporcjach ich użyć – załóżmy, że mam 100 g henny i do tego chciałabym dobrać odpowiednio resztę. Potrzebuję po prostu jakiegoś punktu odniesienia, bo totalnie nie wiem, ile czego dać. Ostatecznie przeliczę to sobie na długość włosów, ale fajnie mieć taką bazę.
I jeszcze – czym zakwasić hennę i w jakich proporcjach?
No i ogólnie – czy coś dodać, coś odjąć, czy tak może zostać?
Chciałabym jeszcze jakieś wskazówki odnośnie przygotowania mieszanki. Prosiłabym również o radę, jak często farbować odrosty i co ile farbować całość włosów, żeby kolor nie wyblakł i żeby całość wyglądała ładnie przez dłuższy czas.
Dzień dobry, proszę o maila wraz ze zdjęciami swoich włosów oraz referencyjnych.
mail sojatziolka@gmail.com
Pozdrawiam
Tutaj przesyłam zdjęcia w linku o jaki kolor mi chodzi bo nie da się dodać 😅
https://photos.app.goo.gl/9UnVFBnwbk5aDW5BA
Dzień dobry, chcę poprawić kondycję włosów i skóry głowy używając casji, ale chcę rownież uniknąć tych złotych podtonów i zostać po chłodnej stronie. Mam chyba średni blond. Proszę o radę. Dziękuję.
Dzień dobry, wydaje mi się, że w tej sytuacji jednak lepszym rozwiązaniem będzie mieszanka kondycjonująca, nie zmieni koloru. Niestety z cassią te chłodne tony mogą zniknąć ;/ za kondycjonowanie u cassi jest odpowiedzialny właśnie barwnik, ale jeszcze proszę wysłać zdjęcie włosów na maila sojatziolka@gmail.com, ocenimy 🙂
Pozdrawiam
DZ